24 września 2018

4 NAJLEPSZE KSIĄŻKI MOTYWACYJNE

Ile razy mieliście zapał do czegoś co naprawdę wydawało się wam mega pomysłem? Ile razy coś zaczynaliście i nigdy tego nie skończyliście? Ile razy wiele rzeczy było ważniejszych od tego aby zacząć coś nowego? Ile razy brakowało wam motywacji do działania? Mi wiele razy. Najlepszym źródłem poszukiwania motywacji są - pewnie cię nie zaskoczę - KSIĄŻKI! To właśnie one są w największym stopniu na Ciebie wpłynąć! Dlaczego? 
Kiedy czytasz twój mózg przyswaja do 50% więcej informacji aniżeli kiedy słuchasz. Jesteś w stanie skupić się na każdym słowie, bo po prostu masz na to czas! Nikt cię nie goni, nie pośpiesza, nie musisz robić tego na akord. Wystarczy, że powoli z wielkim zrozumieniem zasiądziesz do tak naprawdę jakiejkolwiek książki a wyniesiesz z niej ogrom informacji i niezwykle cenne rady i lekcje. Wystarczy, że chcesz!









Will Smith kiedyś powiedział, że kluczem do życia jest bieganie i czytanie, całkowicie się z tym zgadzam. Książki są nieocenionym źródłem wiedzy i mądrości. Tak naprawdę nie ma na świecie książki, która nie opisałaby problemów z jakimi ludzie borykają się na co dzień.  Istnieją miliony wydanych książek, a w co najmniej połowie z nich znajdziesz rozwiązanie swych problemów! 




Interesuję się w dużej mierze HR'em miękkim i wiem, że nie każdy z nas ma w sobie na tyle silnej woli, samozaparcia żeby samemu ruszyć do działania. Pisząc "do działania" mam na myśli mnóstwo rzeczy, począwszy od wyjścia z psem na spacer, po prasowanie, do zakładania firmy czy podjęcia decyzji o dalszej edukacji. W większości z was tlą się słowa "brakuje mi motywacji", a tak naprawdę chodzi o twoje przyzwyczajenia. Wiele lat powielamy pewne zachowania, które stają się dla nas codziennością. No na przykład przyjmijmy, że codziennie od wielu lat po powrocie ze szkoły, pracy padasz na łóżko i włączasz telewizję. Nie zmienisz tego w jeden dzień, bo to zachowanie tak mocno zakorzeniło się w twojej głowie, że po prostu boisz się nagle podjąć inne działania np. codziennie po szkole iść prosto na siłownie, chociaż nigdy tego nie robiłeś i jesteś totalnym leniem. Może podejmiesz trud i pójdziesz kilka razy, ale pewne 90% z was powróci do starego nawyku szybciej czy później. Dlaczego tak się dzieje? Mózg każdego człowieka działa w taki sposób, że wzbrania się przed negatywnymi uczuciami, przed strachem czy wykonaniem czegoś ciężkiego. Cokolwiek by to nie było, twój mózg będzie starał się cię przed tym uchronić co w twoim mniemaniu uchodzi za "ciężkie, trudne, niewykonalne". 

Jeżeli choć w 1% macie ochotę zrobić coś czego się boicie np. założyć bloga, otworzyć restaurację, zmienić pracę, kierunek studiów czy zacząć własny biznes, musicie przyswoić myśl, że na pewnych etapach będziecie musieli podejmować decyzje, które są dla was ciężkie i często wręcz przerażające. Najlepiej przyswoić do siebie myśl, że prędzej czy później "Będę musiał/a podjąć ciężkie decyzje. Nie będzie łatwo. Może być ciężko" to zdecydowanie lepiej na was podziała, niż odwoływania się do haseł zawieszonych nad biurem "WORK HARD, DREAM BIG".

Przykładem, który zapadł mi chyba na zawsze w pamięci ilustrującym działania mózgu na zachowania jest wykład, który miałam na uczelni z pewną panią profesor. Zapytała nas, dlaczego to w 90%  mężczyźni figurują na listach najbogatszych na świecie? Dlaczego to Elon Musk, Steve Jobs, Jan Kulczyk, Mark Zuckerberg założyli przedsiębiorstwa, które zarabiają miliony dolarów? Dlaczego tak mało kobiet jest właścicielami największych firm świata? Dlaczego tak mało kobiet w porównaniu do mężczyzn jest znanych na całym świecie ? Odpowiedź jest jedna : Kobiety mają podwyższony poziom ryzyka. Kobiety od wieków zawsze zajmowały się domem, dziećmi i gospodarstwami. To one musiały przewidywać co zjeść, gdzie się osiedlić, jak zadbać o dzieci, jak wychować dzieci, jak uchronić je od zła. Kobiety są mniej skłonne do podejmowania ryzyka, zawsze przewidują 100 innych następstw podjęcia decyzji. 
Weźmy za przykład kupno mieszkania, młodej bezdzietnej pary. Mężczyzna zwróci uwagę na lokalizację, stan, wielkość i kupi, przy pytaniu " A co w przypadku gdy będzie Ci się tam źle tam mieszkało?" w 90% mężczyzn odpowie: "No jak co? Przeprowadzimy się, a teraz kupujemy!". Kobieta kupując mieszkanie weźmie pod uwagę: lokalizację do centrum, najbliższe szkoły, przedszkola, punkty medyczne, sklepy, wielkość mieszkania pod względem przyszłych członków rodziny, dostęp do parków, zielonych terenów, weźmie pod uwagę czy w przyszłości w pobliżu nie zamierzane jest wybudowanie wieżowców, wiek sąsiadów, piętro na jakim usytuowane jest mieszkanie, wielkość balkonu, wysokość mieszkania,układ pomieszczeń, doświetlenie naturalne pomieszczeń i wiele innych. Kobieta zapytana, co zrobi kiedy będzie źle się czuła w mieszkaniu w które włoży wiele swojego czasu i serca odpowie "Muszę jeszcze zastanowić się nad zakupem".
Kobiety nie potrafią podejmować tak szybko ryzyka jak mężczyźni, którzy z reguły nawet nie biorą pod uwagę tego, że cokolwiek może się nie udać. "Musi się udać i koniec!" i właśnie z takim założeniem powstają największe przedsiębiorstwa świata. My kobiety, mamy więcej wątpliwości bo chcemy zminimalizować szansę na niepowodzenie, co często okazuje się zgubne. Oczywiście, nie każda kobieta ma takie podejście, ale biorąc pod uwagę wiele badań dotyczących działania kobiecego mózgu śmiało się pod tym podpisuje. Sama w końcu tak mam :)

Mój dzisiejszy wpis nie jest oczywiście dedykowany tylko kobietom, ale też mężczyznom. Ja żeby zrozumieć mechanizm działania mojego umysłu, pchnięcia go do działania (chociażby dzięki dwóm z tych książek, założyłam bloga, a do tej pory dobre 2 lata się wahałam) przeczytałam książki, które uważałam, że mają największą szansę do mnie trafić. Nie pomyliłam się. Dzięki tym książkom ruszyłam się wreszcie. Dla niektórych może nie jest to stumilowy krok, ale od czegoś trzeba zacząć. Chce wam polecić książki, które być może i na was wpłyną pozytywnie i dzięki nim zacznie się wam chcieć! 



Regina Brett "Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu"

Książka, dzięki której pozbędziesz się jesiennej chandry i nie tylko! Postawi Cię na nogi już po przeczytaniu pierwszych kilku stron. Felieton, który zawiera mnóstwo pozytywnych i wzruszających opowieści prosto z życia wziętych. Znajdziecie w tej pozycji też cytaty z Biblii, ale nie wyobrażajcie sobie, ze to pobożna książka o tym jak żyć według 10 przykazań. To cudowna i pełna rad książka, która przekaże wam w swojej okazałości , że życie nie zawsze jest takie jakbyśmy tego chcieli, ale z trudnymi chwilami warto się zmierzyć z większym dystansem do świata.


Roxana Bowgen "Współczesna bogini. Jak wiara w siebie może zmienić wszystko"

Każda kobieta jest ogromną siłą i potęgą. Każda z nas posiada w sobie nieocenione pokłady energii, wrażliwości, miłości, którą mogłaby obdarować cały świat i jeszcze więcej. My kobiety często nie jesteśmy z siebie zadowolone, chciałybyśmy wiele w sobie zmienić, ale czy powinnyśmy?  Autorka rozwieje wszelkie wasze wątpliwości, pokaże, że nasze życie leży w naszych rękach i to od nas zależy jak będzie wyglądało. Podróżniczka, która wiele widziała w swoim życiu pozwoli wam dotrzeć do samych siebie. Ćwiczenia jakie zawarte są w książce naprawdę mają sens! Na mnie ogromnie podziałała :)

Jacek Walkiewicz "Pełna moc życia"

Życie masz tylko jedno i przeżyj je według własnych zasad. O tym dlaczego trzeba wierzyć, że się uda i być nieustępliwym tylko w tej pozycji! Znajdziecie w tej książce nie tylko doświadczenia Jacka Walkiewicza, ale też kopalnie porad jak wziąć życie w swoje ręce i zacząć ŻYĆ. Niezwykle pozytywna lektura, która obudzi nasz do życia szybciej niż się myśli. Dodatkowym atutem jest audiobook załączony na płycie! Możecie jechać samochodem, leżeć czy gotować i słuchać świetnego mówcy!

Jacek Walkiewicz "Pełna moc możliwości" 

"Udało się" sugeruje przypadkowość, powiedz "Zrobiłem to!" - to jedna z największych lekcji jaką dała mi ta książka. To ja jestem odpowiedzialna za swoje sukcesy, nie los, nie przypadek. Książka jest po prostu o spełnionym życiu. Jak je przeżyć i jak wykorzystać w 200%. Również dostaniecie do dyspozycji audiobooka :)





Mam nadzieję, że chociaż trochę dałam wam dawki energii i może zakupicie którąś z tych pozycji, może tak jak i mnie popchną was do działania! Polecam!



















4 komentarze:

  1. Potrzebuję wszystkich czterech ;) Szczególnie teraz, kiedy idzie rok akademicki ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki motywacyjne i różne poradniki to zdecydowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię słuchać Jacka Walkiewicza i choć nie jest Super świetnym mówcą, to wartość jaką dają jego wypowiedzi jest nieoceniona - chętnie przeczytam książkę.
    Świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń