10 czerwca 2019

83. "NAJOKRUTNIEJSZY MIESIĄC" | LOUISE PENNY


OPIS:
Trzeci tom bestsellerowej serii o Armandzie Gamache’u, pełnym uroku i niezwykle błyskotliwym pięćdziesięcioletnim szefie wydziału zabójstw Sûreté du Québec.

Jest wiosna, świat budzi się do życia, a mieszkańcy Three Pines przygotowują się do Wielkanocy, gdy podczas seansu spirytystycznego, zorganizowanego, by uwolnić miasteczko od złych duchów, które nawiedzają je od dziesięcioleci, jeden z jego uczestników umiera – czyżby ze strachu?

Louise Penny, tak jak w dwóch poprzednich książkach z serii, nawiązuje do najlepszych tradycji literatury kryminalnej. Ze szczegółami maluje świat ofiary, a w śledztwie kładzie nacisk na metodę dedukcji. Czyni to w sposób, który pozostawia czytelnika z wrażeniem, że Three Pines zna on całe swoje życie.









Lousie Penny - kanadyjska pisarka. Jest autorką powieści kryminalnych, zdobyła wiele nagród za swoją pracę. Jej powieści zostały opublikowane w 23 językach. Pracowała jako dziennikarka w CBC/Radio-Canada.








FABUŁA:
Seria o inspektorze Armandzie Gamache na stałe zagościła w mojej biblioteczce, nie ukrywam, że czekałam na trzecią część i cieszę się, że miałam możliwość ją przeczytać. TO BYŁA NAJLEPSZA Z TYCH CZĘŚCI! Znowu spotykamy się z mieszkańcami Three Pines i bierzemy udział w niecodziennych wydarzeniach. Zbliża się wielkim krokami Wielkanoc, a mieszkańcy właśnie zamierzają wziąć udział w seansie spirytystycznym ze sławnym medium. Seans ma pomóc odgonić złe duchy z miasteczka i dać mieszkańcom żyć w spokoju na resztę lat, jednak coś idzie nie tak i jedna osoba podczas seansu umiera. W Three Pines to już norma.  Umiera kobieta, która była lubiana przez mieszkańców więc komu miało zależeć na jej śmierci? 



MOIM ZDANIEM:
Inspektora Armanda znam już od dawna i szczerze go polubiłam, ale w tym tomie dzieje się coś niezwykłego. Niby nadal ten sam inspektor, to samo miasteczko, ale atmosfera jest zupełnie inna niż wcześniej. Akcja toczy się mam wrażenie zdecydowanie bardziej dynamiczniej i jeszcze ciekawiej niż za pierwszym i drugim razem. Pomieszanie prywatnych problemów Armanda z zabójstwem tworzy ciekawą mieszankę. Od pierwszej części pokochałam atmosferę miasteczka i jego mieszkańców. Atmosferę można ciąć siekierą. Jest gęsto, ciemno i ponuro. Kocham takie klimaty!
Nie ukrywam, że zakończenie nie było dla mnie wielkim WOW, ponieważ mniej więcej domyślałam się jak autorka poprowadzi rozwój tych wydarzeń, jednak w tej części było to "coś". Jak wiecie kocham kryminały, a Louise Penny trafia za każdym razem w mój gust.
Nie oszukujmy się Agata Christie to to nie jest, ale czyta się ją naprawdę dobrze. Uwielbiam czytać takie książki w pochmurny dzień. Nie ma tutaj mordobicia czy brutalnych opisów, ale za to otrzymujemy całkiem ciekawy kryminał. Po przeczytaniu tej książki zaczęłam zastanawiać się czy autorka zdecyduje się na kontynuację, według mnie jeszcze z jeden tom mógłby się pojawić - zżyłam się z Three Pines i mieszkańcami.

DLA KOGO:
Fani kryminałów - przybywajcie! Nie musicie czytać poprzednich części, żeby przeczytać "Najokrutniejszy miesiąc" ze spokojem zanurzycie się w atmosferze mrocznego miasteczka...







Tytuł: Najokrutniejszy miesiąc

Autor: Lousie Penny
Wydawnictwo:  Poradnia K
Gatunek: Thriller, sensacja/kryminał,
Cena okładkowa: 39,99 zł
Liczba stron: 432
PREMIERA: 27.02.2019r.

OCENA: 8,5/10


tutaj  gdzie możecie kupić "Zabójczy mróz" TERAZ W PROMOCJI ZA 16,00 zł! ->  klik


Za egzemplarz recenzencki i zaufanie serdecznie dziękuję Wydawnictwu Poradnia K:

 










5 komentarzy:

  1. Lubię kryminały, jednak o tej autorce jeszcze nie słyszałam. Widać mam co nadrabiać w wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje klimaty chętnie przeczytam bo już miałam okazję czytać jej książki i jakoś zawsze byłam nimi ujęta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cos dla naszej mamy! Ona uwielbia kryminały;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam tego tupu książkami

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o książki nie za bardzo lubię kryminały, wolę miłosne, takie śmieszne. Jednakże przyznam że ciekawie się zapowiada szczególnie dla osób które takowe lubią .

    OdpowiedzUsuń